16.04.2020 09:02 0 rp/gdynia.pl
Obowiązek zakrywania nosa i ust, który wszedł w życie w czwartek (16 kwietnia), wprowadził w zakłopotanie osoby, które nie mają dostępu do tego typu ochrony. Coraz więcej sklepów oferuje jednak różnego rodzaju maseczki ochronne, podobnie jak osoby prywatne, szyjące nie tyko dla pracowników szpitala, ale i dla sąsiadów. Gdynia uruchamia specjalny telefon, pod który można zadzwonić, a harcerze przyniosą nam potrzebne maseczki.
Miasto takimi działaniami chce wspomóc tych, którzy dotąd maseczki nie mają, potrzebują jej, a choroba, niepełnosprawność albo inne ważne powody sprawiają, że nie mogą się zaopatrzyć sami.
Choć wydawałoby się, że na rynku robi się coraz większy wybór materiałów do zakrywania ust i nosa, a większość gdynian zdążyła się w nie zaopatrzyć, urząd przygotował zapas dla tych, który mogą nie mieć takiej możliwości.
Takie osoby mogą zgłosić swoją potrzebę pod numerem telefonu 512 495 765. Będzie on czynny w dni robocze, w godzinach od 10:00 do 17:00. Harcerze dowiozą maski potrzebującym następnego dnia po zgłoszeniu. Są to bawełniane maseczki, które miasto zakupiło od gdyńskiej Spółdzielni Inwalidów Wybrzeże, wspierając tym samym lokalnego przedsiębiorcę.

Fot. Gdynia.pl
– Od dawna zachęcamy do tego, aby nosić maseczki na dworze, teraz jest to obowiązek. Ci, którzy tego nie zrobili, otrzymają je od miasta – tłumaczy na Gdynia.pl Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, składa serdeczne podziękowania wolontariuszom z Niezależnego Kręgu Instruktorów Harcerskich „Leśna Szkółka", którzy w ramach harcerskiej służby podjęli się dystrybucji maseczek dla potrzebujących gdynian.