25.03.2026 15:45 10 MW/TTM

Nie chcą za oknem "księżycowego krajobrazu". Mieszkańcy Sopieszyna i Ustarbowa sprzeciwiają się farmie fotowoltaicznej

źródło: Twoja Telewizja Morska

Prywatny inwestor chce postawić farmę fotowoltaiczną między Ustarbowem a Sopieszynem w gminie Wejherowo. Okoliczni mieszkańcy sprzeciwiają się temu pomysłowi, którego realizacja zależy teraz od Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Mieszkańcy otrzymali list z gminy Wejherowo o tym, że inwestor wystąpił o warunki zabudowy dla farmy fotowoltaicznej na działkach w Sopieszynie, które są na granicy z Ustarbowem.

Ta farma ma mieć 20 hektarów, czyli 200 tys. metrów kwadratowych. Ma być ogromna. Można to zobrazować wielkością 30 boisk piłkarskich. Wszystkie strony postępowania dostały listy z gminy Wejherowo - mówi w rozmowie z Twoją Telewizją Morską Joanna Banucha, właścicielka działki w Sopieszynie.

Mieszkańcy złożyli swój protest tłumacząc, że nie chcą mieć takiej farmy za oknem. Według nich miejsce, na którym miałaby powstać taka farma, nie powinno zostać przeznaczone na tego typu inwestycje.

To jest 75 metrów od domu mieszkalnego. Jak będę rano wstawał i patrzył przez okno, to zamiast zwierząt będę widział jakiś księżycowy krajobraz. To zawsze były ziemie rolne. Nasze gospodarstwo ma już trzecie pokolenie. Obok jest Obszar Natura 2000, a kawałek dalej jest Trójmiejski Park Krajobrazowy. Nie wiem czy to nie będzie miało wpływu. To ma być obszar 20 hektarów, ogrodzony, chyba zabetonowany. To też jest droga migracji zwierząt - twierdzi w rozmowie z TTM Wojciech Hinz, właściciel gospodarstwa w Ustarbowie.

Jak na razie nie jest pewne czy inwestycja na pewno będzie mogła powstać w tym miejscu. A to za sprawą decyzji gminy w tej sprawie.

Do gminy Wejherowo wpłynął wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla farmy fotowoltaicznej. W związku z naszymi obawami i ze skalą inwestycji, bo takiego dużego przedsięwzięcia na terenie gminy dotychczas jeszcze nie mieliśmy, decyzją urzędu była odmowna. Sprawa toczy się przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i czekamy na decyzję czy utrzyma odmowę w mocy czy będziemy musieli do tematu procedowania nad wydaniem warunków wrócić - wyjaśnia przed kamerą Twojej Telewizji Morskiej Przemysław Kiedrowski, wójt gminy Wejherowo.

Mieszkańcy wyrażają aprobatę dla takiego działania gminy i liczą na pozytywną dla nich ostateczną decyzję SKO.

Podziękowania dla wójta i ekipy gminy, że został odrzucony ten wniosek - mówi Wojciech Hinz.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej decyzji. Zobaczymy, jak będzie dalej, bo na razie inwestor się odwołał. Trzymamy kciuki, że jednak zdrowy rozsądek przeważy - dodaje Joanna Banucha.

A jak będzie ostatecznie pokaże wydana w tej sprawie decyzja, które mogą zobowiązać gminę do umożliwienia postawienia w tym miejscu farmy fotowoltaicznej.

ZOBACZ TEŻ: Materiał Twojej Telewizji Morskiej o planowanej budowie farmy fotowoltaicznej w gminie Wejherowo

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...