08.02.2024 10:03 16 PM

Protest rolników. Ponad sto ciągników na ulicach

Fot. TTM/ Daniel Zaputowicz

W wielu miejscowościach w Polsce organizowane są protesty rolników. Traktory będą blokować ulice. Protest odbędzie się także w Wejherowie.

Rolnicy na drogi wyjechali też 24 stycznia 2024 roku. W piątek, 9 lutego 2024 roku, kolejny raz zablokują ulicę. Lista ich postulatów jest bardzo długa, ale dwa główne dotyczą sprzeciwieniu się wprowadzania tzw. zielonego ładu i napływowi towarów z zagranicy, a także uregulowania kwestii importu produktów do krajów UE.

— My w Unii Europejskiej ponosimy wysokie koszty związane z ekologią, ochroną zwierząt itd. Nie ponoszą tego firmy, teraz głośno jest o Ukrainie, ale to dotyczy też np. krajów azjatyckich. Mimo, że te produkty nie spełniają wymaganych standardów, to trafiają na nasz rynek i powodują, że nasze produkty są nieopłacalne - mówił 24 stycznia 2024 roku w rozmowie z Twoją Telewizją Morską Piotr Jasiński, rolnik z gminy Łęczyce.

W piątek około godziny 12 rolnicy planują wyruszyć ciągnikami byłą krajową szóstką. Wyjadą z okolic stacji paliw Orlen na granicy Wejherowa oraz Bolszewa i pojadą w stronę Redy. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu.

Policjanci tego dnia będą pracowali nad zapewnieniem bezpieczeństwa uczestników protestu oraz mieszkańców. Ponadto z uwagi na zapowiedziane przez protestujących blokady dróg, mundurowi wyznaczą objazdy oraz dbać będą o poprawienie komfortu kierowców i podróżnych. Mundurowi apelują do wszystkich o większą cierpliwość i opanowanie oraz jeśli to możliwe, zmianę ewentualnych planów i gdy nie ma konieczności, o nie wyjeżdżanie na drogi, na których odbywać się mają protesty – podaje Pomorska Policja.

Rolnicy zapowiadają, że jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione, to będą rozważać zaostrzoną formę protestu.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej, strony na X i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...