24.03.2021 08:26 1 raz

Wspomnienia o ks. Kaczkowskim zostaną uwiecznione

źródło: FB/Hanna Pruchniewska

„Zamiast ciągle na coś czekać – zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje” – tak brzmiało jedno z głównych przesłań życiowych, jakie głosił za życia ksiądz Jan Kaczkowski. W niedzielę 28 marca obchodzić będziemy piątą rocznicę jego śmierci - kapłana, autorytetu moralnego, społecznika, założyciela Puckiego Hospicjum i przede wszystkim człowieka o wielkim sercu. W Pucku właśnie ustawiono specjalną tablicę, na której można uwiecznić swoje wspomnienia o duchownym.

Ksiądz Jan Kaczkowski, kapłan, który zasłynął m.in. jako twórca Puckiego Hospicjum, po wielu miesiącach walki z chorobą odszedł 28 marca 2016 roku. W pamięci wszystkich zapisał się jako niezwykle pozytywna postać, która napawała wiarą i optymizmem setki tysięcy ludzi.

W tym roku minie pięć lat od śmierci duchownego. Aby pamięć o nim była żywa, w Pucku na parterze urzędu miasta wystawiono specjalną instalację.

Zachęcamy do wpisywania wspomnień o naszym ks. Janie Kaczkowskim. To już pięć lat. Dokładnie 28 marca. Tego dnia jak co roku zagra dla nas Polska Filharmonia Kameralna Sopot. Jak zwykle w marcu w puckiej farze, ale bez udziału publiczności, tylko online - poinformowała Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka.

Jak czytamy w biogramie na stronie Muzeum Sopotu, ksiądz Jan Kaczkowski (urodzony 19.07.1977 r. – zmarł 28.03.2016 r.) dorastał w Sopocie. Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Gdańskim Seminarium Duchownym. Od 2002 r. pracował w Pucku: najpierw jako wikariusz w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, potem jako kapelan domu pomocy społecznej i szpitala. Przez kilka lat, z dużym sukcesem, prowadził lekcje katechezy w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych oraz Liceum Ogólnokształcącym w Pucku. Współtwórca i założyciel Puckiego Hospicjum, które początkowo funkcjonowało jako hospicjum domowe. Po kilku latach, dzięki determinacji i pasji księdza Jana oraz jego współpracowników, w 2009 r. wybudowano stacjonarne Puckie Hospicjum pw. Świętego Ojca Pio.

Jeden z najbardziej znanych polskich duchownych, charyzmatyczny, obdarzony ogromnym poczuciem humoru, miłośnik podróży i polędwicy. Bliscy, współpracownicy i uczniowie wspominają go, jako człowieka wielkiej wiary, prawego, bardzo pracowitego, wiele wymagającego od siebie i innych, a zarazem uważnego, potrafiącego słuchać, niezwykle wyczulonego na sprawy innych - opisują muzealnicy.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24