31.01.2020 13:10 8 rp/TTM

Mieszkańcom Rumi nie podobają się zmiany drogowe

Fot. Damian Klechowicz/TTM

Rumia ogłosiła zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulicy Dębogórskiej z Kościelną. Media społecznościowe zawrzały od komentarzy. Jedni pomysł popierają, inni – mówią o żartach. I przypominają o planach oraz konieczności przebudowy ulicy. Pojawiają się też skrajne pomysły zamknięcia części ulicy Kosynierów, tak aby nie mogli nią przejeżdżać mieszkańcy Redy, którzy mają korkować miasto.

Jeszcze tym tygodniu Urząd Miasta w Rumi przekazał informację o zakazie skrętu w lewo w kierunku ulicy Kościelnej od strony ronda Jana Pawła II, o czym pisaliśmy we wcześniejszym artykule. Na reakcję mieszkańców nie trzeba było długo czekać. Pod facebookowym wpisem miasta można było przeczytać komentarze, których autorzy nie w każdym przypadku podzielają pomysł samorządu.

Pomysł jednym przypadł do gustu, a inni, jak Pani Anna, bardzo szybko go skrytykowali:

Jeżeli miałoby być to tylko tymczasowe rozwiązanie, ok. Ale jeżeli tak ma zostać na stałe to jest totalny idiotyzm. Może tak warto by jednak przebudować ten węzeł (a raczej pętelkę drogową). Miejsce jest, tylko trzeba mądrej głowy.”

Fot. Damian Klechowicz/TTM

Fot. Damian Klechowicz/TTM

Znaki, choć zasłonięte, już się pojawiły i czekają. A kierowcy komentują:

To zakorkuje wszystko, uważam, że to zły pomysł, powinni zrobić drogę objazdową, która jest wstrzymana – zaznacza Henryk, mieszkaniec Rumi.

Fot. Damian Klechowicz/TTM

W planach od dawna jest także przebudowa ulicy Dębogórskiej, co również wychwycili internauci. Jak się jednak okazuje, miasto nie środków na tę inwestycję.

W związku ze zmianami wprowadzonymi przez obecny rząd, z PIT-u będzie o wiele mniej pieniędzy, plus dodatkowe obciążenia związane z wynagrodzeniami dla nauczycieli – to wpłynie na braki we budżecie, które sięgają 10 milionów. Musieliśmy zrezygnować z wielu inwestycji społecznych – tłumaczy Michał Pasieczny, burmistrz Rumi.

Pojawiła się też propozycja, że problem korków można by rozwiązać, pozbywając się z drogi… mieszkańców Redy:

Trzeba zamknąć drogę na wysokości Auchan między rondami, to redzianie zaczną jeździć "6". Przed połączeniem drogowym z Redą za Auchan nie było korków z tej strony Rumi. Gdy zakorkuje się "6" ponownie, to może zrobią nam obwodnicę. Korki teraz to problem Rumi i nikogo z zewnątrz to nie obchodzi. Kto jest za zamknięciem drogi między Rumią I Redą? Zamiast zakazu skrętu trzeba zrobić lewoskręty w obie strony na tym skrzyżowaniu. Są przecież zabezpieczone na ten cel pasy ziemi przy rynku na ten cel, widoczne na mapach.

Fot. Damian Klechowicz/TTM

Fot. Damian Klechowicz/TTM

Fot. Damian Klechowicz/TTM

To był żart naszej radnej, Teresy Mireli Jałochy, który tylko tak można traktować. Jak będziemy zamykać połączenia, to nie dotrzemy nigdzie – komentuje Michał Pasieczny.

Nowa organizacja ruchu to jednak nie żart. Kierowcy od najbliższego wtorku (4 lutego) będą musieli liczyć się z wprowadzonym zakazem. Jednak nie wiadomo, czy pozostanie na stałe. Jak będzie, czas pokaże. Póki co, na skuteczne rozwiązanie w postaci przebudowy drogi z pewności trzeba będzie jeszcze poczekać.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24