05.12.2019 11:45 15 mike/SM Wejherowo

Mundurowy po służbie pomógł zakrwawionej kobiecie

Fot. SM Wejherowo

Do niecodziennego, ale i potencjalnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w środowe (4 grudnia) popołudnie w Wejherowie. Kobieta, która chciała przejść przez jezdnię, nagle upadła i doznała urazu. Na szczęście, nie została potrącona przez żaden pojazd, a pomocy udzielił jej strażnik miejski, który był po służbie.

Do opisanego zdarzenia doszło tuż po godzinie 17:00, na ulicy Kwiatowej, a więc już w czasie, gdy zapadł zmrok. Co prawda, przejście dla pieszych, na którym znalazła się poszkodowana, jest dobrze oświetlone, niemniej i tak należy zachować ostrożność, gdyż o wypadek nietrudno. Uwagę funkcjonariusza straży miejskiej, który był już po służbie, zwróciła leżąca na jezdni, zakrwawiona kobieta. Okazało się, że nie doszło do typowego wypadku, lecz piesza ucierpiała, która upadła, niosąc torbę z zakupami. Funkcjonariusz zawiadomił dyżurnego Straży Miejskiej w Wejherowie, a ten – wezwał na miejsce załogę ratownictwa medycznego.

Do czasu przyjazdu karetki, dyżurny zadysponował na miejsce wypadku dwóch strażników-ratowników kwalifikowanej pierwszej pomocy. Ci udzielili poszkodowanej pierwszej pomocy przedmedycznej. Zatamowali krwawienie z nosa i okryli kobietę folią – relacjonuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Fot. SM Wejherowo

Okazało się, że obrażenia, których doznała kobieta w wyniku upadku, wymagają konsultacji medycznej. Przybyły na miejsce lekarz podjął zatem decyzję o przetransportowaniu poszkodowanej do wejherowskiego szpitala.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24