20.08.2019 12:12 0 Gol

W Szemudzie pobiegło 323 zawodników. Najszybszy był Łukasz Kujawski

Fot. Nadmorski24.pl

Za nami kolejne zmagania w ramach cyklu Kaszuby Biegają 2019. W Szemudzie na startach stanęło łącznie 393 zawodników z całej Polski. Biegali zawodowcy, amatorzy oraz całe rodziny w biegach towarzyszących. Pierwszy na metę Kaszubskiego Biegu Lesoków, spośród 323 startujących, wbiegł Łukasz Kujawski z Żukowa.

Kujawski, reprezentujący barwy Kujawscy Runners, potrzebował dokładnie 33 min i 11 s, aby pokonać dystans 10 km. Za nim kolejno linię mety przekroczyli Tomasz Bagrowski z Gdańska (34:04) oraz Grzegorz Kujawski (34:13) z Pucka. Wśród pań zwyciężyła Izabela Paszkiewicz (37:08) z Terespolu. Na drugim miejscu znalazła się Patrycja Włodarczyk (39:12) z Jaworzna, a miejsce trzecie zajęła Alicja Misiak z Suszu (40:10).

Trasa w Szemudzie jest na pewno wymagająca, ale też urocza. Jest pagórkowata z dobrym podłożem. Na trasie zawodnicy mogą podziwiać piękne widoki – mówi Henryk Miotk, dyrektor cyklu Kaszuby Biegają.

Kaszubski Bieg Lesoków był ósmą spośród dwunastu imprezą tegorocznego, VII Cyklu Kaszuby Biegają. Kolejny etap największej imprezy biegowej Polski północnej już w najbliższą niedzielę w Bąkowie (gmina Kolbudy). Tam również odbędą się zmagania w ramach cyklu Małe Kaszuby Biegają.

Dodajmy, że impreza w Szemudzie była jedynym etapem cyklu Kaszuby Biegają 2019, odbywającym się w powiecie wejherowskim. W tym roku była to XIV edycja Kaszubskiego Biegu Lesoków. 13 lat temu po raz pierwszy zorganizował go Ryszard Tomys z Przetoczyna, niegdyś czołowy biegacz województwa pomorskiego.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24