Chwile niepokoju przeżyła rodzina 87-letniego mężczyzny, który samotnie błąkał się po mieście i nie potrafił odnaleźć drogi do domu. Dzięki czujności kierowcy autobusu oraz szybkiej reakcji strażników miejskich senior bezpiecznie wrócił pod opiekę bliskich.
Do zdarzenia doszło w środę, 3 czerwca, około godziny 15 w Gdańsku. Patrol straży miejskiej prowadził działania w rejonie ulicy Kołobrzeskiej, gdy został zatrzymany przez kierowcę autobusu miejskiego. Mężczyzna zwrócił uwagę funkcjonariuszy na starszego pana, który sprawiał wrażenie zagubionego i nie orientował się, gdzie się znajduje.
Strażnicy natychmiast podjęli rozmowę z seniorem. Szybko okazało się, że 87-latek ma poważne problemy z pamięcią i nie potrafi podać swojego adresu zamieszkania. Funkcjonariusze nie zrezygnowali jednak z poszukiwania rozwiązania.
Przełom nastąpił po sprawdzeniu rzeczy osobistych mężczyzny. Przy seniorze znaleziono dokument tożsamości oraz kartkę z numerem telefonu. Po wykonaniu połączenia odezwała się córka 87-latka, która potwierdziła jego dane i wyjaśniła, że ojciec zmaga się z chorobą powodującą zaburzenia pamięci.
Ze względu na wiek i stan zdrowia mężczyzny strażnicy postanowili osobiście odwieźć go do domu. Na miejscu czekała już zaniepokojona córka, która przejęła opiekę nad ojcem.
Źródło: Straż Miejska w Gdańsku
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.