16.08.2022 14:30 0 PM

Wciąż potrzebuje krwi. Szuka też dawcy szpiku

Fot. Natalia Derewicz-Patoka

„Prośba poszła w świat i naprawdę wiele osób poszło oddać krew i ciągle chodzi” – poinformowała córka Zbigniewa Chuchały, który choruje na ostrą białaczkę szpikową. Znany wejherowianin będzie również potrzebował przeszczepu szpiku, trwają poszukiwania dawcy.

Mieszkaniec Wejherowa – były radny i pedagog potrzebuje krwi. Zbigniew Chuchała choruje na ostrą białaczkę szpikową. Pod koniec lipca informowaliśmy, że potrzebna jest dla niego krew. Jak poinformowała córka mężczyzny wiele osób zdecydowała się oddać krew. To jednak nie koniec walki z chorobą.

Czytaj również: Znany wejherowianin potrzebuje krwi

Już wiadomo, że kolejnym etapem leczenia Taty będzie przeszczep szpiku, oczywiście Tata jest na początku drogi, ale już został wrzucony w światową bazę szpiku. Szukanie się rozpoczęło! Akcję z DKMS rozpoczynamy już teraz. Nagłaśniamy, namawiamy do rejestracji w DKMS - informuje córka Pana Zbigniewa Natalia Derewicz-Patoka.

Zbigniew Chuchała w przeszłości pełnił funkcję radnego miasta Wejherowa, potem także powiatu wejherowskiego, piastował różne stanowiska urzędowe.

Krew dla Zbigniewa Chuchały można oddawać w każdej stacji krwiodawstwa w całej Polsce podając imię i nazwisko pacjenta i informację, że znajduje się w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Grupa krwi nie ma znaczenia.

Żeby zarejestrować się jako potencjalny dawca krwi należy zarejestrować się w bazie DKMS.


Czytaj również:

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24