29.04.2021 12:10 26 NW/OTOZ Animals

Hodowla śmierci - martwe psy zakopane w dołach

179825906_385041682591663_7028068129458197972_n.jpg

Potężna „wylęgarnia” prowadzona jedynie dla pieniędzy, a nie z pasji i miłości do zwierząt. Animalsi interweniowali w Starej Hucie (gmina Kartuzy), gdzie znaleźli ponad 120 martwych psów. Właściciele nie mieli sobie nic do zarzucenia – „Umarło sobie kilka starszych psów i co?” - takie słowa miały paść z ich ust.

Inspektorzy OTOZ Animals wraz z Inspekcją Weterynaryjną i kartuską policją centymetr po centymetrze przetrząsnęli posesję, na której znajdowała się pseudohodowla zwierząt. Na miejscu znaleziono do tej pory 123 zwłoki psów zakopanych w pobliskich dołach i drewnianych, starych altankach. Jak informują animalsi, odkryli też beczkę z niezidentyfikowanymi zwłokami zalanymi prawdopodobnie octem i doły pełne worków z niezidentyfikowanymi odpadami zwierzęcymi.

Fot. OTOZ Animals

Właściciele nie okazali skruchy. „Umarło sobie kilka starszych psów i co?” - mówili. Mieli mieć też pretensje do interweniujących w tej sprawie osób, stale ich obrażając i grożąc.

W „umieralni” znajdowało się 139 psów w typie takich ras jak yorki, maltańczyki, bolończyki, buldożki, goldeny, labradory, jacki, beagle, owczarki niemieckie, chihuahua i wiele wiele innych. Większość zwierząt jest w ciężkim stanie i wymaga pilnej pomocy specjalistów, która wiąże się z wysokimi kosztami.

Znaleźliśmy mnóstwo chorych zwierząt, często z brakiem dostępu do wody pitnej, a także pokaźną ilość fiolek prawdopodobnie po lekach, z których właściciele pseudohodowli nie mieli prawa korzystać – informują inspektorzy OTOZ Animals.

Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals Fot. OTOZ Animals

Odebrano m.in. psiaka z odgryzionym uchem, buldożka francuskiego, u którego stwierdzono martwe oko, maltańczyka bez końcówki łapek, psa bez czterech paliczków w jednej z łap czy suczkę z wypadającą ropiejącą macicą, która służyć miała za maszynę do rodzenia i zarabiania pieniędzy.

Nie spoczniemy dopóki, hodowcy nie odpowiedzą należycie przed polskim wymiarem sprawiedliwości! Prosimy o pomoc w opłaceniu leczenia i utrzymania uratowanych czworonogów! Prosimy o dobrowolne wpłaty tytułem – leczenie i utrzymanie uratowanych psiaków - apelują pracownicy schroniska.

Link do zbiórki: TUTAJ.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

18+

Treść przeznaczona dla osób pełnoletnich

Tak, jestem osobą pełnoletnią

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24