05.05.2020 17:20 12 raz

Fala bezrobocia dopiero nadejdzie

Zdjęcie ilustracyjne, źródło: pixabay.com

Skutki oddziaływania epidemii koronawirusa na gospodarkę już widać. Na Kaszubach przybywa osób bezrobotnych, zmniejsza się także liczba ofert pracy. Jednak, wedle pracowników urzędów pracy, najgorsze dopiero nadejdzie.

Kryzys gospodarczy spowodowany ograniczeniami, jakie zostały wprowadzone w obliczu zagrożenia zarażeniem koronawirusem, zbiera swoje żniwo. Zarówno w powiecie puckim jak i wejherowskim wzrosła liczba osób bez pracy.

Sytuacja jest trudna. Na koniec ubiegłego roku mieliśmy najmniejsze od lat bezrobocie, 1828 osób. Co prawda na początek każdego roku w powiecie puckim zawsze przybywało osób bezrobotnych, jednak w kwietniu zarejestrowaliśmy aż dwieście osób bezrobotnych. Obecnie bez pracy pozostaje 2100 osób. Warto jednak podkreślić, że nasi przedsiębiorcy mają dużą inicjatywę, cechuje ich duża odpowiedzialność. Lawinowo wpływają wnioski od przedsiębiorców o udzielenie pomocy, jaką zagwarantowało państwo - powiedział Zygmunt Orzeł, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Pucku.

Do wtorku 5 maja do puckiego urzędu pracy wpłynęło ponad 2900 wniosków.

Niewesoło jest też na wejherowskim rynku pracy. A będzie jeszcze gorzej.

Na koniec kwietnia mieliśmy zarejestrowanych 4100 osób. W stosunku do marca to wzrost o około 370 osób, ale w porównaniu do kwietnia ubiegłego roku, to wzrost zaledwie o 50 osób. Natomiast fala zwolnień, a co za tym idzie rejestracji osób bezrobotnych dopiero będzie miała miejsce. Chodzi o to, że osoby, które otrzymały wypowiedzenia, będą się rejestrowały w urzędzie wtedy, gdy minie okres wypowiedzenia - stwierdziła Grażyna Sobieraj, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Wejherowie.

Jak dodała, do wejherowskiego urzędu pracy wpływa też znacznie mniej ofert pracy.

Tymczasem trwa walka przedsiębiorców o przetrwanie tego trudnego okresu. Zarówno pucki jak i wejherowski urząd pracy we wtorek 5 maja ogłosiły drugi nabór wniosków w ramach tzw. tarczy antykryzysowej. Pomoc będzie mogła być przyznana m.in. mikroprzedsiębiorcom, małym i średnim przedsiębiorcom w postaci dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenia społecznego w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19.

O dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia wirusa wnioskować mogą także przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi niezatrudniający pracowników.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24