03.01.2020 14:45 0 rp/TTM

Blisko 30 czworonogów trafiło do schroniska w noc sylwestrową

Fot. Marek Trybański/TTM

Mieszkańcy powiatu wejherowskiego przywitali nowy rok hucznym pokazem fajerwerków i sztucznych ogni, muzyką i tańcem, Niestety, większość naszych czworonożnych przyjaciół tę samą imprezę będzie wspominało jako istny koszmar, który zakończył się w schronisku.

Co roku psy ciężko przechodzą wybuchy petard, panicznie się ich boją. Bardzo często zdarza się, że po kolejnej odpalonej petardzie wyrywają się ze smyczy lub przeskakują przez ogrodzenie, by uciec jak najdalej od hałasu. Choć coraz więcej samorządów rezygnuje z pokazów pirotechnicznych, to mieszkańcy organizują wybuchowe i głośne pokazy na własną rękę. W tym roku noworoczne świętowanie, na nieszczęście naszych pupili rozpoczęło się bardzo wcześnie.

Strzelanie w sylwestra rozpoczęło się już przed południem, wtedy też zostały odłowione dwa błąkające się psy – relacjonuje Roman Świrski, komendant Straży Miejskiej w Rumi.

Fot. Marek Trybański/TTM

Fot. Marek Trybański/TTM

Nieco później, między godziną 15:00 a 22:30 kolejny pies trafił w ręce mieszkanki ulicy Żwirki i Wigury, która skontaktowała się ze Strażą Miejską w Rumi, a inny szybko odnalazł właściciela poprzez mikrochip. Wciąż są jednak zwierzęta, które nie trafiły do domu, tylko do klatki. W piątek 3 stycznia jeszcze osiem wystraszonych psów czekało na swoich właścicieli w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Gdyni „Ciapkowo”. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w Dąbrówce.

Jak co roku przeżywamy ogromny szok jeżeli chodzi o ilość zwierząt, która do nas trafia w okresie sylwestrowym – komentuje Anna Szczepaniak z OTOZ Animals w Dąbrówce. – To często efekt bezmyślnego wyjścia z psem, który desperacko próbuje się uwolnić od hałasu.

Fot. Marek Trybański/TTM

Na początku stycznia do schroniska w Dąbrówce trafiło do około 20 zwierząt.

Fot. Marek Trybański/TTM

Fot. Marek Trybański/TTM

Pracownicy schronisk proszą o kontakt tych, którzy mogą mieć informacje dotyczące odnalezionych zwierząt, proszą też właścicieli o odbiór pupili, które na nich czekają. Po 15 dniach takie zwierzęta będą przygotowywane do adopcji.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24