13.12.2019 14:20 1 NW/gdynia.pl

Gdynia bardziej eko, dzięki ogrodom deszczowym

Źródło: Gdynia.pl

Ogrody deszczowe na dobre "zadomowiły się" w gdyńskiej przestrzeni miejskiej. Zamiast tworzyć kolejne kilometry sieci kanalizacyjnych, które byłyby niezbędne do odciągania wody, miasto inwestuje w bardziej ekologiczne, a przy tym znacznie bardziej cieszące oko rozwiązania. Przy okazji zachęca do tworzenia takich ogrodów także mieszkańców.

Zagadnienia związane ze zmianami klimatu i działaniami miast, które mają zminimalizować skutki tych zmian, stają się coraz bardziej powszechne. Nawalne deszcze mogą wyrządzać wiele szkód, których m.in. Gdynia stara się unikać. Następstwem tego są powstałe już i tworzące kolejne ogrody deszczowe.

Istotą ogrodów jest nasadzenie roślin w pojemnikach lub w gruncie ze specjalnie dobranym podłożem, których główną funkcją jest retencjonowanie wody zebranej z dachów budynków lub z najbliższego otoczenia podczas obfitych lub długotrwałych opadów. Część wody jest wykorzystywana przez rośliny, pozostała powoli przesącza się do niższych warstw podłoża. Warto podkreślić, że ogród deszczowy pochłania nawet do 40% więcej wody niż trawnik o tej samej powierzchni. Można w ten sposób zminimalizować również straty wody z miejskich nawierzchni nieprzepuszczalnych, takich jak chodniki, parkingi i ulice – podaje Gdynia.pl.

Źródło: Gdynia.pl

Źródło: Gdynia.pl

W tych egzotycznie brzmiących ogrodach można posadzić rośliny wodne (hydrofity) lub takie, które preferują wilgotne siedliska (hygrofity). Przy wyborze roślin duże znaczenie ma ich wytrzymałość na okresowe zmiany klimatu (zalania i gwałtowne osuszenia). Tym samym – wybierane są nierzadko paprocie, wierzby, sity, kosaćce, czy krwawnice pospolite. Jak informuje Gdynia.pl, dodatkowo roślinność, która przyjmuje do swojej gleby wody pochodzące z ulic czy parkingów, musi także mieć zdolność samooczyszczania. Taką posiada np. wierzba purpurowa (odmiana „Nana”).

Źródło: Gdynia.pl

Źródło: Gdynia.pl

Jesienią kolejny ogród deszczowy powstał przy al. Zwycięstwa. W podłożu znajdują się warstwy gliny, które ograniczają przepływ wody głębiej, dzięki czemu, po obfitych deszczach, powstają lokalne zastoiska.

Cieszę się, że założony tu ogród deszczowy jest nie tylko elegancki i współgra z nadmorskim krajobrazem Gdyni, ale jest też pożyteczny i przyspieszy osuszenie tego terenu po nawalnych deszczach. To rozwiązanie przyjazne środowisku i genialne w swej prostocie. Takie działania to element zielonej strategii miasta, która jest naszą dumą. Wpisują się też w program zagospodarowania wód opadowych – mówi wiceprezydent Marek Łucyk, który koordynuje działania Wydziału Ogrodnika Miasta.

Źródło: Gdynia.pl

Ciekawym pomysłem na wspieranie środowiska jest też utworzenie tzw. roślinnej wyspy filtracyjnej na mokrym i stale wypełnionym wodą zbiorniku retencyjnym. Jak podaje gdyński urząd miasta, takie rozwiązanie wykorzystano na Demptowie, przy ul. Kmdr. Sakowicza. Rośliny wspomagają naturalne oczyszczanie wody, a jednocześnie są niezwykle urodziwe.

Miasto jednocześnie zachęca mieszkańców, by sami tworzyli takie ogrody. Inspiracje ma stanowić dla nich powstały dwa sezony temu niewielkich rozmiarów ogród przy InfoBoxie. Zbiera on wodę spływającą z dachu budynku, a nadmiar wody jest odprowadzany poza pojemnik, rurą skierowaną na sąsiedni teren, gdzie wykorzystują ją rosnące tam krzewy.

Źródło: Gdynia.pl

Ponadto osoby, które zdecydują się na realizację takiego pożytecznego dla środowiska projektu, mogą liczyć na dofinansowanie. Ci, którzy po 1 marca 2018 roku taki ogród deszczowy już stworzyli, na podstawie udokumentowanych kosztów mogą otrzymać częściowy zwrot. Wysokość dofinansowania wynosi 60% i nie może przekroczyć 10 tysięcy złotych.

Źródło: Gdynia.pl

Więcej informacji na temat ogrodów deszczowych można znaleźć w specjalnej zakładce www.gdynia.pl/ogoddeszczowy.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24