07.04.2011 16:00 0

Sopot: Trefl w pólfinale

Już niebawem, już za niecały miesiąc... może ziścić się największe marzenie kibiców koszykówki z Trójmiasta. Tym marzeniem jest oczywiście finał Tauron Basket Ligi w obsadzie obu trójmiejskich ekip.

Trefl Sopot, po bardzo zaciętym boju z Anwilem Włocławek, dołączył do Asseco Prokomu Gdynia w gronie półfinalistów TBL. Po dwóch pierwszych meczach w Ergo Arenie w tej rywalizacji mieliśmy remis 1:1. I to ekipa z Włocławka była faworytem kolejnych dwóch spotkań we własnej hali. Podopieczni Karlisa Muiznieksa wygrali jednak oba spotkania na gorącym terenie w Hali Mistrzów. Do rozstrzygnięcia obu spotkań konieczne były dogrywki.

W pierwszym spotkaniu wyrównana walka toczyła się praktycznie od pierwszego gwizdka do syreny kończącej zmagania. Najlepiej oddaje to fakt, iż tylko raz Treflowi udało się wyjść na 8-punktowe prowadzenie. Na więcej włocławianie zwyczajnie nie pozwolili.

W dogrywce sopocian do zwycięstwa poprowadził duet Giedrus Gustas - Filip Dylewicz. Dzięki grze tych zawodników w trzeciej minucie doliczonego czasu gry przyjezdni prowadzili już ośmioma "oczkami". Anwil rzucił się do odrabiania strat, ale tablica punktowa, w momencie, gdy ryknęła syrena końcowa, zatrzymała się na "75:79".

Drugie spotkanie w Hali Mistrzów również miało dramatyczny przebieg przez wszystkie cztery kwarty. Największe prowadzenie sopocian statystycy odnotowali na siedem minut przed końcem spotkania - 62:70.

Grający z nożem na gardle gospodarze zerwali się w końcówce i... doprowadzili do drugiej z rzędu dogrywki. A w tej, po raz kolejny, nie mieli na siebie mocnych Dylewicz i Gustas. Filip raz po raz dziurawił kosz rywali w akcjach dwupunktowych, Giedrus skutecznie go wspomagał na linii rzutów wolnych. Ostatecznie spotkanie zakończyło się dość wysokim zwycięstwem gości - 89:99.

W półfinale Trefl zmierzy się ze zwycięzcą pary PGE Turów Zgorzelec - PBG Basket Poznań. Po czterech meczach panuje chwilowy rozejm. Ale to cisza prze burzą, bo decydujące piąte spotkanie zostanie rozegrane już w najbliższą sobotę 9 kwietnia na parkiecie w Zgorzelcu.

Gdyńskie Asseco Prokom zagra o finał z Energą Czarnymi Słupsk. Początek tej rywalizacji we wtorek 12 kwietnia w Gdyni.

Anwil Włocławek - Trefl Sopot 75:79 (16:19, 12:8, 20:20, 17:18, d. 10:14) Anwil: Pluta 14 (1x3), Jovanović 12, Miller 12, Majewski 8, Thompson 6 (1) oraz Hajrić 9, Thomas 9, Morrison 3, Diduszko 2, Berisha, Modrić. Trefl: Dylewicz 24 (2), Gustas 11, Stefański 9, Ceranić 8, Waczyński 5 (1) oraz Kikowski 7 (1), Kinnard 7 (1), Harrington 4, Ljubotina 4.

Anwil - Trefl 99:89 (25:21, 19:22, 20:16, 19:24, d. 16:6) Anwil: Jovanović 25 (3), Pluta 18 (2), Miller 15, D.J.Thompson 2, Majewski oraz Thomas 11, Diduszko 11 (2), Hajrić 4, Morrisson 3. Trefl: Dylewicz 30 (3), Ceranić 18, Gustas 15, Waczyński 11, Stefański 3 oraz Kikowki 11 (2), Kinnard 5, Harrington 5 (1), Ljubotina 1.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24