Wiadomości

Psy jak wilki, polują na sarny i zagrażają mieszkańcom

2017-03-18 08:30 Redakcja / TTM
Psy jak wilki, polują na sarny i zagrażają mieszkańcom
fot. Krzysztof Makurat

W okolicach Przetoczyna (pow. wejherowski) grasuje sfora dzikich psów. Jednemu z tamtejszych leśniczych udało się nagrać filmik, na którym widać, jak zwierzęta rozszarpują sarnę. Zdaniem straży leśnej sfora zagraża również mieszkańcom.

Pracownicy Leśnictwa Sopieszyno zaobserwowali w okolicach Przetoczyna sforę dzikich psów, które rozszarpały upolowaną wcześniej sarnę. Materiał filmowy z tego zdarzenia opublikował jeden z leśniczych.

  • Są to takie sfory po trzy, cztery sztuki typowo tropiących psów, które przemierzają kilometry lasu w poszukiwaniu sarny czy jelenia, dopadają takie zwierzę i zagryzają – tłumaczy Krzysztof Makurat, podleśniczy Leśnictwa Sopieszyno. - Oczywiście należy zgłaszać takie incydenty straży leśnej, a my dociekamy, czyje mogą być te psy, choć jest to bardzo trudne – dodaje.

UWAGA - zdjęcia są drastyczne!

fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat
fot. Krzysztof Makurat

Zdaniem leśniczych, to nie pierwszy taki przypadek, dlatego ostrzegają wszystkich przed zbliżaniem się do czworonogów, które w lesie kierują się instynktem.

  • Podczas polowania przypominają watahę wilków. Kiedy człowiek wykaże strach, te psy to wyczuwają. W lesie one się zachowują, jak typowy drapieżnik, wilk który naprawdę może zaatakować – podkreśla podleśniczy.

Straż leśna wciąż stara się odłowić agresywne psy i odszukać właścicieli. Osoby te muszą liczyć się z karami w postaci mandatu w wysokości nawet do 1000 złotych. W niektórych sytuacjach sprawa może zostać skierowana do sądu.

Redakcja / TTM


skomentuj

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

komentarze (17)

ja 2017.03.19 17:16
Oceń:

Należy edukować ludzi, szczególnie na wsi, że psa trzeba pilnować. Ogrodzić obejście, dobrze karmić i traktować. Jak najszybciej wysterylizować, to mniejsza szansa że będzie uciekał. Psy to zwierzęta stadne, dobrze traktowane przez człowieka są mu wierne i posłuszne. Więcej empatii do stworzeń, które sobie podporządkowaliśmy! Uprzejmie proszę pana leśniczego, jeśli ma możliwość zaangażować do pomocy Animalsów i mieszkańców Sopieszyna, oswoić psy dokarmiając je, tak by nie musiały desperacko szukać zwierzyny do upolowania. Żal mi tych psiaków...

Andrzej 2017.03.19 15:58
Oceń:

Nie mam nic przeciwko mieszkańcom wsi. Ale, zauważam wiele lekkomyslności z ich strony, jeżeli chodzi o psy. Czasami przejeżdżam rowerem przez wioski, niestety często z gospodarstwa wyskakują psy i atakują. Odnoszę wrażenie, że wielu gospodarzy uważa, że to zupełnie coś normalnego. Mają w nosie fakt, że dotkliwe przypadki pogryzień dzieci najczęściej mają miejsce właśnie na wsiach. Zresztą, jak jadę nad morze, choćby do Białogóry wiele psów jest bez kagańca, no i oczywiście są prowadzone bez smyczy, mimo wielu spacerowiczów. Czas zmienić mentalność w tej kwestii.

tola 2017.03.19 15:27
Oceń:

Ten strażnik leśny to jakiś paprak celebryta, a nie fachowiec. Co za bzdury podaje. Ten wygłodniały pies nawet nie wie jak dobrać się do padliny. Nie zmienia to faktu że takie rzeczy mają miejsce, a psy w takich przypadkach winny być odstrzeliwane i pseudo psiarze nie puszczali by ich na całe godziny swobodnie do lasu.

Radar 2017.03.19 03:37
Oceń:

Te psy to jeszcze szczeniaki, zbyt młode by mogły upolować zwierza...(na oko do 5miesiecy-gruba warstwa szczenięcego puchu pod wyrastającą sierścią, oklapnięte płaty uszu, mleczne zęby którymi nie może odgryźć kęsa tylko przeżuwa i odrywa) są zwyczajnie głodne i skorzystały z napotkanej padliny... panie "leśnik" zwłoki sarny są w bardzo daleko idącym stadium rozkładu, co za tym idzie, to nie psy ją uśmierciły.... Dla watahy pokarm zdobyty przez upolowanie jest posiłkiem na kilka godzin, zjadają ofiarę kiedy mięcho jest świeże i ciepłe a bebechy nie sfermentowane.... Psy ze zdjęcia mają żebra na wierzchu, widać że od tygodni nie jadły sowitego posiłku, po skonsumowaniu sarny byłyby z znacznie lepszej formie i kondycji

FALKO NINE SIX MC 2017.03.18 21:52
Oceń:

jakie zniewiesciale i zastraszone spoleczenstwo oj biedni ci ludzie a jak sie boją ojjojojoj na fenikowskiego trzeba z kijami chodzic do lasu bez widel nie wchodz a pszy komputerze bochaterowie i jak sie tu dziwic ze islam opanowuje europe jak facet boi sie pieska na spacerze hahahahaha a te zaglodzone psy żarły padline która ten lesniczy powinien zabezpieczyć usunąć i zbadac !

balu 2017.03.18 18:43
Oceń:

Straszne tylko czekać kiedy wyjdą z lasu i zaatakuje taką sfora jakiegoś dzieciaka nie był by to pierwszy przypadek w kraju

Andrzej 2017.03.18 14:43
Oceń:

Niestety, psy w lasach to nie tylko zagrożenie dla zwierząt, ale także dla ludzi. Parę lat temu, lubiłem spacery w lesie w okolicach Os.Fenikowskiego. Niestety, musiałem zrezygnować z powodu psów, a raczej nieodpowiedzialnych, a przede wszystkim bezczelnych wlaścicieli. Co spacer, to awantura. Ci właściciele wypuszczali psy, te wybiegały, tak, że ci tracili ich z oczu. W związku z tym, przy wejściem do lasu, musiałem najpierw poszukaj kija w kształcie wideł. Kilka razy się przydały, raz nawet bardzo, kiedy podbiegł do mnie duży pies, Co by było, gdyby zamiast mnie było dziecko, nawet nie chcę myśleć. Właściciel, starszy pan sprawiał wrażenie, jakby rozumem niewiele odbiegał od psa.

Hycel 2017.03.18 13:50
Oceń:

Jeszcze więcej rozczulania się nad losem piesków, tylko po to by pseudo schroniska mogły "robić kasę" na ogłupianiu ludzi - urojonych miłośników psów w mieszkaniach 30m2, do których wracają jedynie się wyspać.

nie zabijać 2017.03.18 13:30
Oceń:

No rzeczywiście straszne bestie... Widać po tych smutnych pyskach i wystających żebrach, że to prawdziwi myśliwi... Dorwali padlinę i tyle, a sami są ofiarami ludzi... Ludzi którzy ich porzucili i zaniedbali jako to na wsi ma miejsce. Odłowić i dać drugą szansę!

Paula 2017.03.18 11:02
Oceń:

A skąd wiadomo, źe to psy rozszarpały sarna ? Widzę ja filmie tylko już nie żywa sarna. Może to była padlina ?

leśnik 2017.03.18 23:37
Oceń:

Przepraszam bardzo, a kto jak nie psy rozszarpał tę sarnę? Zając? Druga sarna? Dzik? A co, może tak po prostu "umarła" sobie ze starości? No na prawdę proszę o wykazanie choć minimum inteligencji....

wtf 2017.03.19 10:31
Oceń:

To jest świeżo upolowana sarna przez te "bestie" z wystającymi żebrami?!

Nieporozumienie 2017.03.18 10:55
Oceń:

Przepraszam bardzo, ale czy wielmozny Pan Lesniczy ma nagrywac takie incydenty czy im przeciwdzialac? Skoro potrafia strzelac do psow z obrozami na szyi bo biegaja wolno po lesie za patykiem, oczywiwcie wbrew zakazowi, to dlaczego w tym wypadku psy nie zostaly uspione/zastrzelone? Domniemam, ze po bufecie pobiegly sobie dalej w las? Brawo. Powodzenia w odszukaniu wlascicieli tych psow, na prawde dobrze wykonana robota.

leśniczy 2017.03.18 23:34
Oceń:

Jakby Pani/Pan chciał/a wiedzieć, to nie każdy leśniczy jest jednocześnie myśliwym; nie każdy leśniczy ma pozwolenie na broń.

Rowerzysta 2017.03.18 10:18
Oceń:

Co się stanie jeśli psy doprowadzą do utraty życia albo zdrowia ludzkiego?
Co ma zrobić rowerzysta, spacerowicz albo turysta zaatakowany przez bezpańskie psy?
Skoro wiadomo w jakim rejonie psy szkodzą leśnemu inwentarzowi zwierzęcemu to dla czego nie zostały zwyczajnie odstrzelone?

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U.2003.106.1002) art. 33a ust. 3:
„Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem: (…) usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia (…)”
http://www.gonczypolski.org/?pl_czy-mozna-strzelac-do-psow-,49

Conajmniej jeden warunek spełniony...

Czarna 2017.03.18 09:37
Oceń:

Co za bzdura... Skąd mamy mieć pewność że sarna została upolowane przez te właśnie psy ? Może już leżała zdechła a głodne psy skorzystały z okazji tą ją zjadły... Gdyby były naprawdę groźne zaatakowały by również leśniczego który nagrywał filmik ..

Sad 2017.03.20 14:33
Oceń:

Ok. Tym psom dać status świadka koronnego i niech się wypowiedzą w tej sprawie, a całą resztę zastrzelić....

Komentarze publikowane na portalu Nadmorski24.pl są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Program Telewizyjny
opublikuj swój tekst!

Lubisz pisać i masz coś ciekawego do powiedzenia?
W Portalu nadmorski24 możesz opublikować własny artykuł.

napisz do nas

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z "Polityką Prywatności". Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. [x] AKCEPTUJ