Kronika

Mężczyzna śledził dziewczynkę. Szuka go policja

2017-04-20 15:15 Redakcja/TTM
Mężczyzna śledził dziewczynkę. Szuka go policja
fot. TTM

Mężczyzna śledził dziewczynkę, aż do miejsca jej zamieszkania, następnie próbował dostać się na klatkę schodową. Swoim zachowaniem wzbudził podejrzenia jednej z sąsiadek, która postanowiła zadzwonić na policję. Dziecku nic się nie stało, policja sprawdza, czy mężczyzna może być niebezpieczny.

  • 38-letnia mieszkanki Pucka poinformowała dyżurnego puckiej policji o tym, iż zaobserwowała, jak jeden z mężczyzn próbuje dostać się do klatki schodowej – informuje st. sierż. Łukasz Brzeziński, oficer prasowy KPP w Pucku.

fot. TTM
fot. TTM

Na miejsce przyjechali policjanci, kobieta podała im rysopis nieznajomego. Mundurowi przeanalizowali zapisy z puckiego monitoringu, sprawdzające miejsca, którymi poruszała się małoletnia.

  • Wykluczyliśmy jakiekolwiek działania mogące świadczyć o tym, iż ten mężczyzna usiłował popełnić jakiekolwiek przestępstwo bądź wykroczenie. Chcemy skupić się na wyjaśnieniu sprawy – dodaje rzecznik.

Obecnie trwają poszukiwania mężczyzny, policja chce go wylegitymować. Do puckiego komisariatu jak na razie nie trafiły podobne zgłoszenia, być może był to jednorazowy incydent.

Tydzień wcześniej podobna sytuacja miała miejsce na terenie gminy Kosakowo. Wówczas mundurowi otrzymali informację na temat mężczyzny, który miał proponował uczennicom pobliskich szkół podwiezienie.

Następnego dnia policja wylegitymowana mężczyznę i sprawdziła jego pojazd. Okazało się, że 55-latek nie był notowany. Wyjaśnił, że chciał tylko podwieźć dziewczynki. Jak zaznacza rzecznik, policja nie łączy obu spraw.

Redakcja/TTM


skomentuj

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

komentarze (5)

Hanower 2017.04.21 00:16
Oceń:

Oni go puścili bo on chciał je tylko podwieśc a jest to normalne ?

Sad 2017.04.26 13:07
Oceń:

A nie jest? Ktoś chce kogoś podwieźć. Można być podejrzliwym i nie skorzystać z takiej usługi, ale nie można od razu kogoś takiego do więzienia wstawiać. Jak byłem mały i miałem może 5 lat, może trochę starszy to kiedyś pewna starsza osoba powiedziała że ma coś dla mnie i zaprowadziła mnie do piwnicy. Brzmi jakby miał być tam zgwałcony i zamordowany, a dostałem jabłko i nic więcej. Nawet nie zostałem dotknięty. Więc to że coś wygląda podejrzanie nie znaczy że od razu ktoś ma złe intencje. Dziś wiem, że wtedy popełniłem błąd choć ta osoba była po prostu miła. NIC WIĘCEJ. Sam kiedyś zaproponowałem komuś odszukać rodziców bo dziecko się zgubiło. Z boku będzie to wyglądać jak atak pedofila ale niestety, dziś często pomoc dzieciom jest traktowana jako pedofilstwo.

liliput 2017.04.20 21:09
Oceń:

Legendy miejskie żeby wywołać histerie u fejsbukowych mamusiek 500+.
Niektórzy to specjalnie prowokują takie akcje, a potem sami umieszczają swoje nagie zdjęcia w towarzystwie małych dziewczynek na fejsbuku, ale policja nie będzie go poszukiwać, bo jest wpływowym prezesem w Wejherowie.
Ludzie już mają dość takiej wyimaginowanej paniki i specjalnie trzymają otwarte drzwi od klatki schodowej, że jak ktoś chce sobie wejść to niech wchodzi, a nie potem stare baby z okien tworzą do plotek niestworzone historie.

maja 2017.04.20 19:17
Oceń:

i teraz jak tu się nie bać o dzieci trzeba teraz pilnować lub z nimi wychodzić na dwór ja mam dwie córki i się boje o ich życie

Ktoś z tłumu 2017.04.20 16:45
Oceń:

Wszystkich pedofili powini dawać na środek rynku starówki, pod ścianę gnoja postawić z kartą podpisaną za co jest tu. Na przeciwko sterta kamieni i rzucać w gnoja ,aż zdechnie.
A no za nasze pieniądze podatników siedzą pod całą w specjalnej ochrące , żeby krzywda mi się nie stała. Takie mam zdanie.

Komentarze publikowane na portalu Nadmorski24.pl są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Program Telewizyjny
opublikuj swój tekst!

Lubisz pisać i masz coś ciekawego do powiedzenia?
W Portalu nadmorski24 możesz opublikować własny artykuł.

napisz do nas

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z "Polityką Prywatności". Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. [x] AKCEPTUJ