20.06.2018 08:33 5 Natalia/SM Wejherowo

Skusiły ich róże w parku, teraz staną przed sądem

Fot. czytelnik

W poniedziałek (18 czerwca) około godziny 19:30 wejherowska straż miejska otrzymała zgłoszenie, że w Parku im. Majkowskiego trzy dorosłe osoby wycinają kwiaty z alei róż. Sprawcy odmówili przyjęcia mandatu, a sprawa trafi do sądu.

Na ulicy św. Jacka funkcjonariusze zauważyli trzy osoby trzymające w ręku kwiaty – mężczyznę i dwie kobiety. Na widok radiowozu cała trójka wbiegła w jedną z bram przyległych do ulicy. Panie uciekły z miejsca zatrzymania, a mężczyzna odrzucił kwiaty na parapet okna i przykrył je bluszczem. Chwilę później został wylegitymowany. Mieszkańcowi Rumi, po oględzinach zapisu z miejskiego monitoringu, zaproponowano mandat. Ten jednak odmówił jego zapłaty, w wulgarny sposób odzywając się do strażników. Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Park Miejski im. A. Majkowskiego wpisany jest do rejestru zabytków indywidualnych. Jest pod kontrolą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a to oznacza, że zarządca parku musi uzgadniać z konserwatorem wszystkie nasadzenia oraz wycinkę, drzew i krzewów.

Aleja róż, która powstała w rewitalizowanym od kilku lat parku, przyozdabia cały zespół parkowy. Wycinanie, wykradanie jakiejkolwiek roślinności, połów ryb i podobne zachowania są zabronione.

Wprawdzie kwiaty w parku są piękne, ale nie każdy może je zrywać i wycinać, bo nie po to zostały tam posadzone – podsumowuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.


Czytaj również:

Najlepsza letnia impreza w mieście
Trwa Wczytywanie...