Wiadomości

Wejherowo stawia na wodór, w MZK myślą o przyszłości

2018-04-14 13:35 Kwt/UM Wejherowo
Wejherowo stawia na wodór, w MZK myślą o przyszłości
Archiwum

Władze Wejherowa podpisały list intencyjny z przedstawicielami władz Grupy LOTOS SA w sprawie realizacji dostaw wodoru dla taboru MZK Wejherowo. Działanie to jest pierwszym krokiem do tego, aby w przyszłości po mieście jeździły autobusy na wodór.

W preambule listu intencyjnego strony zadeklarowały gotowość wzajemnej współpracy w określonym zakresie. Ideą współpracy jest możliwość zastosowania najnowszych technologii umożliwiających dostawy wodoru oraz ich wykorzystanie w celu tankowania wodorem taboru miejskiego. Takie działania mają wpływ na ochronę środowiska naturalnego oraz poprawę szeroko rozumianego bezpieczeństwa.

Jesteśmy zainteresowani nowymi technologiami, które z jednej strony podniosą komfort pasażerów poprzez zmniejszenie hałasu w autobusach, a z drugiej – nie emitują zanieczyszczeń do środowiska. Jest to o tyle ważne, że miejskie autobusy tylko w ciągu jednego roku pokonują na swoich liniach ponad 1 mln 700 tys. km i zużywają około 600 tys. litrów paliwa – mówi Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa.

Pod listem intencyjnym swoje podpisy złożyli przedstawiciele Lotosu, prezydent Wejherowa i prezes MZK Wejherowo.

Kwt/UM Wejherowo

skomentuj

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

komentarze (8)

d4d 2018.04.15 14:15
Oceń:

W przyszłości nie będzie jednego znaczącego źródła energii. Będzie kilkadziesiąt do wyboru.

alan 2018.04.15 08:38
Oceń:

Państwo tak serio? Beż żadnego własnego komentarza? Wodór nawet jeżeli wejdzie do powszechnego użytku jako czyste paliwo to i tak jego używanie będzie bardzo kosztowne. Chodzi tutaj o koszty instalacji i transportu. Obecnie szacuje się, że wybudowanie specjalnego zbiornika na wodór (w zajezdni takiej jak ma MZK) bardzo droga inwestycja..

Zbiinio 2018.04.15 14:10
Oceń:

Zanim zaczniesz pisać, najpierw podciągnij swoją wiedzę na temat nowych technologii związanych z wodorem.

Luz 2018.04.16 11:50
Oceń:

Zbiinio, zbyt ostro. Przekaż tę wiedzę, a nie tylko ucinasz. Wodór to rzeczywiście paliwo przyszłości, jedynym produktem ubocznym używania go w silnikach jest woda (i para wodna). Może uda nam się przetrwać na Ziemi jeszcze kilka pokoleń.
W Niemczech regionalne pociągi od tego roku będą jeździć na wodór. Produkcja trochę kosztuje, ale tak jest zawsze na początku wdrażania nowych technologii. Obecnie np. zielona egergia - wiatraki i słońce - jest już dużo bardziej opłacalna niż paliwa kopalne.

tix 2018.04.16 14:48
Oceń:

Wiatraki tańsze? No chyba ,że akurat dmucha,a co gdy nie dmucha? Zanim uruchomisz blok energetyczny ,to już dawno padnie sieć . Już dawno wiadomo,że energia zielona OK,ale niestety nie wymyślono szybkiego i taniego sposobu jej rezerwowania . Do tego kotły na paliwa kopalne nie lubią odpalania,gaszenia itd ,to zwiększa awaryjność ,czyli to te dodatkowe koszty zwiększające niby tani koszt energii zielonej itd itd . Sama energia zielona jest tania ,ale gdy wliczysz całe koszty umieszczenia jej w systemie energetycznym to...staje się na teraz nieopłacalna

Romano 2018.04.15 04:33
Oceń:

Rozpoczęła się kampania wyborcza i rozpoczęła się propaganda. Proszę mi pokazać choć jeden autobus, który w Polsce jeździ na wodór. Odpowiedź? Nie ma takiego! Idą wybory, ale ciemny lud wszystko kupi.

Prawie_zadowolony 2018.04.14 20:33
Oceń:

Poza godzinami szczytów jeżdżą sensownie, w godzinach szczytu - nic nikt nie poradzi się na to, że każdy musi kupić bilet dopiero w autobusie, każdy musi dopiero przy kierowcy szukać drobnych, zamiast przyjść z odliczonym, że musi wsiąść/wysiąść pół szkoły/pociągu/babcie z/na zakupy (to też trwa), że dziadek jadący nikt nie wie gdzie, musi jechać nieprzyzwoicie powoli po pustej drodze, lub wręcz przeciwnie, coś się korkuje, bo wszyscy do Trójmiasta. Od kiedy nie jeżdżę w godzinach szczytu, bo już nie muszę, jestem z punktualności MZK zadowolony, choć uważam, że niektóre linie w niektórych godzinach powinny być obsługiwane przez autobusy przegubowe, bo jeżdżenie gęściej nic nie pomoże. Pociąg przyjeżdża - każdy chce najszybszym - jedzie się z/do szkoły/pracy - jedzie się tym najbardziej sensownym. Zakup paru przegubowych na najbardziej obciążone linie w najbardziej obciążonych godzinach znacząco podniosło by komfort przejazdu.

ssssssssss 2018.04.14 13:58
Oceń:

niech postawia na punktualnosc kursow swojej jazdy!!!

Komentarze publikowane na portalu Nadmorski24.pl są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Program Telewizyjny
opublikuj swój tekst!

Lubisz pisać i masz coś ciekawego do powiedzenia?
W Portalu nadmorski24 możesz opublikować własny artykuł.

napisz do nas

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z "Polityką Prywatności". Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. [x] AKCEPTUJ