22.02.2018 14:41 23 Kwt/KPP Wejherowo

Ukradł telefon, drogie perfumy i uciekał w aucie… z dzielnicowym

KPP Wejherowo

Sceny jak z filmu sensacyjnego rozegrały się na ulicach Wejherowa. Do nietypowej sytuacji doszło w środę (21 lutego) przy centrum handlowym w Wejherowie. Dzielnicowy z tego miasta, będąc na urlopie, zauważył złodzieja, który układ telefon komórkowy wart blisko pięć tysięcy złotych. Złodziej wsiadł do auta, a wraz z nim – policjant. Samochód jednak ruszył, w środku doszło do szamotaniny. Po zatrzymaniu auta i obezwładnieniu złodzieja okazało się, że przewoził skradzione chwilę wcześniej perfumy, warte cztery tysiące złotych, i narkotyki. Przestępca, będąc pod ich wpływem, prowadził auto i złamał wiele przepisów drogowych.

Dzielnicowy z wejherowskiej komendy, straszy sierżant Kamil Kacak, zatrzymał złodzieja. Policjant widział, jak mężczyzna wybiega z kradzionym telefonem z pobliskiego sklepu. Okazało się, że 30-latek tego dnia okradł także inny sklep, a przy sobie miał narkotyki.

Do zatrzymania doszło przed godziną 15:00. Dzielnicowy, który był na urlopie, przebywał akurat na parkingu w pobliżu pasażu handlowego w Wejherowie. Nagle zobaczył, że z centrum handlowego wybiega mężczyzna. Za nim wybiegł inny mężczyzna, krzycząc: "Łapcie złodzieja". Policjant, nie zważając ani chwili, ruszył za nim w pościg, podbiegł do samochodu BMW, którym uciekał złodziej, otworzył drzwi i wskoczył do środka. Odzyskał ukradziony telefon komórkowy. Kierujący 30-latek nie reagował na żadne polecenia dzielnicowego. Co więcej, był agresywny, atakował funkcjonariusza i szybko odjechał z miejsca zdarzenia, mimo że drzwi samochodu od strony policjanta były otwarte. Policjant, jadąc w samochodzie z 30-latkiem, obezwładnił go i zatrzymał – wyjaśnia asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Podczas ustalania szczegółowych okoliczności kradzieży okazało się, że za złodziejem telefonu wybiegł pracownik sklepu. Gdy próbował odebrać mu telefon, złodziej uderzył go kilkukrotnie i uciekał dalej. W aucie sprawcy znaleziono nowe markowe perfumy, które, jak się okazało, mężczyzna ukradł tego samego dnia z perfumerii na terenie innego miasta. Zatrzymany miał przy sobie również marihuanę i amfetaminę.

Policjanci przeprowadzili badanie narkotestem, które wykazało, że był pod wpływem narkotyków, pobrano mu krew do analizy. Niewykluczone, że mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty w tym zarzuty kradzieży paliwa, której miał się dopuścić kilka godzin wcześniej.

Trzydziestoletniemu mieszkańcowi powiatu wejherowskiego za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia. Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza jest przestępstwem zagrożonym 3 latami pozbawienia wolności. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem narkotyków grozi można trafić za kratki na 3 lata, a za kradzież może natomiast trafić – nawet na 5 lat.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...