10.10.2017 15:33 3 Redakcja/SM Wejherowo

Są śmieci, nie ma winnych – sprawę wyjaśni sąd

Fot. SM Wejherowo

W jednym z bloków w Wejherowie ktoś postanowił urządzić śmietnik na klatce schodowej. Lokatorzy przypuszczają, kto mógł zaśmiecić wspólną przestrzeń, ale podejrzany nie przyznaje się do winy.

Nie wiadomo, czy to przejaw niedbalstwa, złośliwości, a może bezmyślności. Jedno jest pewne – klatka schodowa bloku przy ulicy Kochanowskiego w Wejherowskie została zasypana śmieciami. I nikt się nie poczuwa do winy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Straż Miejska w Wejherowie.

Zawiadomienie o wysypaniu dużej ilości śmieci na klatkę schodową wpłynęło 9 października około godziny 20:15. Straż miejską poinformował mieszkaniec wieżowca. Funkcjonariusze potwierdzili zaśmiecenie – informuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Mieszkańcy sami wskazali mężczyznę, który mógł dopuścić się zaśmiecenia klatki schodowej. Ten jednak zaprzecza, że ma cokolwiek wspólnego z zanieczyszczeniem bloku. Trudno jednak przypuszczać, że śmieci podrzucił ktoś z zewnątrz. Straż Miejska w Wejherowie zbiera materiał dowodowy w tej sprawie. Najprawdopodobniej znajdzie ona swój finał w sądzie. Zgodnie z artykułem 145 Kodeksu wykroczeń, zanieczyszczenie miejsca publicznego podlega karze grzywny do 500 złotych.


Czytaj również:

Najlepsza letnia impreza w mieście
Trwa Wczytywanie...