13.09.2017 16:00 24 Redakcja

Nową drogą Kębłowo–Luzino dopiero w listopadzie

fot. TTM

Nawet do połowy października mogą potrwać prace związane z inwestycją, na którą od lat czekają mieszkańcy gminy Luzino, a zwłaszcza Kębłowa. Mowa o remoncie fragmentu ulicy Chłopskiej, a dokładniej – odcinka od ulicy Przyleśnej do skrzyżowania z krajową szóstką. Wstępnie droga miała być nieprzejezdna jedynie do końca wakacji. Termin się jednak wydłużył ze względu na równoległy montaż kanalizacji sanitarnej.

Przypomnijmy, że realizacja inwestycji dotyczącej remontu fragmentu ulicy Chłopskiej ruszyła 13 czerwca. W ramach projektu powstanie między innymi nowa nawierzchnia, chodniki oraz zatoki autobusowe, a przydrożne rowy zostaną umocnione. W związku z zamknięciem drogi na czas realizacji robót, kierowcy muszą korzystać z objazdów ulicą Wiejską w Kębłowie oraz tamtejszym odcinkiem krajowej szóstki. Wspomniane prace miały się zakończyć do końca sierpnia. Wcześniej o sprawie pisaliśmy tutaj.

Na tym etapie nakładają się dwa zadania. Jedno jest nasze, związane z przebudową drogi. Drugie natomiast jest związane z działalnością gminy Luzino, która pozyskała środki na projekt wodno-kanalizacyjny – wyjaśnia Robert Lorbiecki, dyrektor Zarządu Drogowego dla Powiatu Puckiego i Wejherowskiego. – Ze strony gminy te prace się lekko opóźniły, nasze przez to też zwolniły. Nie wynika to jednak z opóźnień wykonawcy robót – dodaje.

Z moich informacji wynika, że lada dzień wkroczy na teren budowy kolejna brygada pracowników, która znacznie przyspieszy przebudowę sieci kanalizacyjnej, tak aby można było dokończyć budowę drogi – przekonuje Jarosław Wejer, wójt gminy Luzino.

Swoimi wątpliwościami, w związku z aktualnym przebiegiem prac, podzielili się czytelnicy naszego portalu. Pytania dotyczyły między innymi montażu nowego krawężnika, przydrożnych rowów melioracyjnych, nowego chodnika oraz terminu, w którym droga zostanie ponownie oddana do użytku.

Krawężnik połowicznie został zdemontowany po jednej stronie i było to związane z koniecznością ujednolicenia szerokości do sześciu metrów. Ten materiał został ponownie wykorzystany do wbudowania – wyjaśnia Patrycjusz Kamiński, kierownik sekcji przygotowania i realizacji projektów drogowych w Zarządzie Drogowym dla Powiatu Puckiego i Wejherowskiego. – Jeśli chodzi o konieczność rozbiórki chodnika, to wynikała ona z projektu, ponieważ cały ten ciąg został przesunięty. Z kolei nowa kostka została użyta po to, by ujednolicić tę inwestycję na całej długości. Zdemontowany materiał należy do nas, dlatego zostanie on przewieziony na nasz plac, a w przyszłości będziemy mogli go wykorzystać do innych prac naprawczych czy remontowych – uzupełnia.

Jak zapewnia kierownik sekcji, jeśli nie wystąpią żadne komplikacje, prace potrwają jeszcze około trzech tygodni. Oznacza to, że ulica Chłopska w Kębłowie byłaby przejezdna z początkiem października.

Należy jednak pamiętać, że do końca listopada bieżącego roku zaplanowano również realizację drugiego etapu zadania, czyli remont pozostałego odcinka ulicy Chłopskiej. Tam także wymieniona zostanie konstrukcja drogi, powstaną nowe chodniki, odwodnienie i ścieżka rowerowa, a część drzew zostanie usunięta.

Chciałbym od razu uprzedzić mieszkańców, że w związku z krótkim terminem realizacji, ten drugi odcinek drogi najprawdopodobniej również zostanie wyłączony z ruchu. Dojazd do okolicznych posesji będzie możliwy, ale generalnie będzie obowiązywał obecny objazd – podkreśla Patrycjusz Kamiński.

Przypomnijmy, że przebudowa drogi pomiędzy krajową szóstką a Kębłowem to jedna z największych tegorocznych inwestycji drogowych powiatu wejherowskiego. Na realizację tego niespełna dwukilometrowego odcinka przeznaczono 3,7 miliona złotych. Połowa środków pochodzi z budżetu państwa, pozostały wkład stanowią pieniądze gminy Luzino i powiatu wejherowskiego.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...