Wiadomości

Wejherowo: 78-latek nie potrafi żyć bez roweru

2017-09-12 12:00 Redakcja/wejherowo.pl
Wejherowo: 78-latek nie potrafi żyć bez roweru
Fot. wejherowo.pl

Wiek nie jest dla Gerarda Patoka przeszkodą w realizowaniu wielkiej pasji życiowej – kolarstwa. Codziennie przemierza więc na dwóch kołach co najmniej 50 kilometrów, czym wzbudza podziw wśród rowerzystów z całej Polski.

Miłość do rowerów w przypadku Gerarda Patoka liczy już kilkadziesiąt lat. Swoją przygodę z kolarstwem zaczynał w sekcji kolarskiej Gryfa Wejherowo, funkcjonującej pod patronatem Lechii Gdańsk. W latach 1957–1963 pan Gerard był zawodnikiem Tęczy Gdynia. Gdy zakończył karierę sportową, rozpoczął pracę jako technolog w gdyńskim Dalmorze. Jednak pasja do rowerów pozostała. Po przejściu na emeryturę w 2000 roku, powrócił do kolarstwa szosowego, które do dziś jest ważną częścią jego codzienności.

Gerard Patok codziennie wstaje o godzinie 5:30. Po drugim śniadaniu z reguły wyrusza w trasę rowerową. Jego ulubiony szlak biegnie w stronę Kąpina. Senior często przemierza też drogę do Jastarni. Każdego roku przejeżdża nawet do 11 tysięcy kilometrów.

Pan Gerard otrzymał wyczynowy rower i strój sportowy od jednej z popularnych kolarskich grup zawodowych. Dzięki temu jest rozpoznawalny na trasie. Swoją aktywność dokumentuje też w internecie.

Jestem przykładem, że rowerem można jeździć w każdym wieku. Jak jest pogoda, potrafię przejechać szosą do 150 kilometrów dziennie. Przy okazji promuję Wejherowo – zaznacza kolarz-senior.

Dzięki intensywnemu treningowi, pan Gerard może się cieszyć dużą wytrzymałością na wysiłek, której mogą mu zazdrościć nawet osoby młodsze o kilkadziesiąt lat. Od uprawiania sportu nie powstrzymało go nawet trzykrotne wstawienie endoprotezy do stawu biodrowego.

Na zakończenie sezonu wezmę udział w maratonie kolarskim w Nowym Dworze Wejherowskim, liczącym 55 km. To mój tradycyjny maraton, w którym uczestniczyć będę po raz kolejny. Później, jeśli będzie sprzyjająca pogoda, dalej będę jeździł na szosie, a w razie niepogody, w domu na rolkach – zapewnia Gerard Patok.

Na całym Pomorzu nie ma aktywnego kolarza, który były starszy od pana Gerarda. Nic więc dziwnego, że jego sława już dawno przekroczyła granice regionu.

Redakcja/wejherowo.pl

skomentuj

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

komentarze (2)

ww_foto 2017.09.14 09:59
Oceń:

Podziwiam Pana Gerarda!! Ja jestem też prawie takim samym fanem roweru, lecz jak dotychczas nie startowałem w wyścigach, ale jeżdżę dość intensywnie i spotykam Pana Gerarda na trasie i też jestem w podobnym wieku o kilka lat młodszy.

stasiek 2017.09.12 21:15
Oceń:

Fajnie jest mieć jakieś hobby. Zazdroszczę temu panu że ma zapał i chęci. pozdrawiam i życzę zdrowia

Komentarze publikowane na portalu Nadmorski24.pl są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Program Telewizyjny
opublikuj swój tekst!

Lubisz pisać i masz coś ciekawego do powiedzenia?
W Portalu nadmorski24 możesz opublikować własny artykuł.

napisz do nas

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z "Polityką Prywatności". Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies zmieniając ustawienia w Twojej przeglądarce. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. [x] AKCEPTUJ