08.08.2017 14:33 0 Redakcja/TTM

Dziewczynka z Chicago postanowiła zostać wejherowianką

TTM

Na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, ale regularnie ogląda Twoją Telewizję Morską, by być bliżej Wejherowa – miasta, z którego pochodzi jej rodzina. Jedenastoletnia Sandra, która zapragnęła zostać obywatelką miasta, spotkała się z prezydentem Hildebrandtem. Emocji nie brakowało.

Prezydent nie ukrywał zaskoczenia tą wizytą, a 11-latka z Chicago – zadowolenia, że udało się jej osobiście spotkać włodarza jej ukochanego miasta.

Sandra urodziła się w Chicago, ale ogląda tam TTM, często widzi pana prezydenta i mówi: „O, to mój prezydent”. Pomyślałam więc, że jak przyjedzie do Wejherowa na wakacje, to pójdę do urzędu, poproszę, może uda się zrobić z panem Hildebrandtem zdjęcie? - mówi Gertruda Dombrowska, babcia Sandry, mieszkanka Wejherowa. - Okazało się, że nie tylko udało się zrobić fotografię, ale wręcz zorganizowano przyjęcie.

Włodarz miasta przyznaje, że prośba o spotkanie było dla niego zaskoczeniem.

Dzisiaj przez internet można obserwować i dowiadywać się o wielu rzeczach. Mimo że Sandra urodziła się w Stanach Zjednoczonych, to jednak pragnęła być blisko babci i miasta, w którym przyszła na świat jej mama. Chciała mieć obywatelstwo polskie i zostać wejherowianką. Dlatego babcia ją zameldowała w naszym mieście – zaznaczył Krzysztof Hildebrandt.

Na spotkaniu było bardzo sympatycznie, dokładnie tak, jak się spodziewałam – nie kryje zadowolenia Sandra Nakonieczna.

Nie dość, że wejherowianka z wyboru zrobiła sobie zdjęcie z prezydentem Hildebrandtem na spotkaniu, to jeszcze w jego towarzystwie mogła zwiedzić magistrat oraz otrzymała drobne, wejherowskie upominki.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...