07.05.2017 09:30 0 Redakcja / gdynia.pl

Nie kupuj, adoptuj! Podpowiadają, jak to zrobić

Źródło: gdynia.pl

Wiele osób chciałoby adoptować kota lub psa, ale nie wie, jak to zrobić. Dlatego właśnie pracownicy gdyńskiego schroniska Ciapkowo stworzyli krótki przewodnik, w którym podpowiadają, jak krok po kroku wygląda adopcja zwierząt.

Każdy, kto chciałby przyjąć pod swój dach czworonoga, musi spełnić kilka warunków. Adopcja zwierząt to proces kilkustopniowy. Podobnie jak z zawieraniem nowej znajomości, tak i w wypadku przyjęcia psa czy kota ze schroniska najważniejsze jest nabranie wzajemnego zaufania. Cały proces nadzorują pracownicy schroniska.

  • Zwierzęta dobierane są odpowiednio – czy to do domu, czy do mieszkania. Dopasowujemy też psy i koty pod kątem rodzin z dziećmi. Gdy już jakieś ze zwierząt przypadnie do gustu adoptującym, odbywa się spacer zapoznawczy – wyjaśnia Joanna Janiak ze schroniska Ciapkowo.

Podczas spaceru specjaliści obserwują, czy czworonóg polubi się z nowym właścicielem i odwrotnie. Pracownik towarzyszy w spacerze, a potem zainteresowany może samodzielnie przejść się z psem. Takich spotkań, w zależności od potrzeb, może być kilka.

Kolejnym krokiem na drodze do adopcji czworonoga jest zabranie go do domu w godzinach pracy schroniska. Ma to na celu sprawdzenie, czy dany pies lub kot odnajdzie się w nowym środowisku. Pozwala to ocenić, czy pies nie posiada lęku separacyjnego i jak zwierzę radzi sobie w warunkach domowych. Stwarza to również szansę na podjęcie świadomej decyzji o adopcji. Takich wizyt może być nawet kilkanaście.

Następnie, gdy okaże się, że relacje pomiędzy czworonogiem a nowymi właścicielami są prawidłowe, można podpisać umowę adopcyjną.

  • Podobna rzecz ma miejsce z kotami. Jeśli w mieszkaniu jest inny kot, można zabrać kota ze schroniska w celu zapoznania ich ze sobą. Jest to bardzo ważne, ponieważ takie adopcje są decyzją, którą podejmujemy na wiele lat – tłumaczy Joanna Janiak.

Po zakończeniu procesu adopcyjnego nowych właścicieli czworonogów czekają odwiedziny przedstawicieli schroniska. Wizyty poadopcyjne mają na celu sprawdzenie, czy psu żyje się dobrze w nowym domu.

  • Kontrolujemy na przykład, czy psy nie są przywiązywane do budy, bo na to nie pozwalamy. Przeprowadzamy również wizyty przedadopcyjne, podczas których sprawdzamy miejsce, do którego nasz podopieczny ma trafić – opisuje proces Joanna Janiak.

Najdłużej na nowych właścicieli czekają stare zwierzęta. Często ludzie boją się takiej adopcji i tego, że mogą szybko pożegnać swojego "nowego" czworonoga. Animalsi podkreślają jednak, że stworzenie domu dla takich zwierząt nawet na rok czy dwa, to dla nich najpiękniejszy prezent.

  • W ten sposób odchodzą mając swoją rodzinę, a nie jako zapomniane zwierzęta ze schroniska – podkreśla Joanna Janiak.

Zdaniem pracowników schroniska, najważniejsza podczas całego procesu adopcyjnego jest wola, by adoptować zwierzę. Następnie należy się z nim zaprzyjaźnić i oswoić. Dalej sprawdzić, jak się czują razem z nami w domu. Gdy wszystko przebiegnie pomyślnie, można podpisać dokumenty adopcyjne. Schronisko Ciapkowo znajduje się w Gdyni przy ulicy Małolackiej 3. Domu szukają również podopieczni Schroniska dla bezdomnych zwierząt OTOZ Animals w Dąbrówce.

Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...