Jeszcze się nie urodził, a już musi walczyć. Ratujmy serce Jasia

sobota, 25 marca 2017, 08:58
facebook.com/Waleczne-Serduszko-Jasia-228816504242392/
facebook.com/Waleczne-Serduszko-Jasia-228816504242392/

Pod koniec maja na świat przyjdzie Janek. Mimo że jest jeszcze w brzuchu matki, to rodzice już zbierają pieniądze na operację jego serca. Udało się już zgromadzić ponad 40 procent z wymaganej kwoty, wciąż jednak brakuje sporej sumy.

Dominika i Karol Twork mieszkają w Mieroszynie (powiat pucki). Są szczęśliwymi rodzicami pięcioletniej Amelki i wyczekują narodzin Janka. Dzień przed Wigilią miało się odbyć kolejne, rutynowe USG. Badanie, podczas którego Amelka miała zobaczyć swojego małego braciszka. Widziała go jednak tylko przez krótką chwilę, bo podczas oglądania Jasia, lekarz dostrzegł coś bardzo niepokojącego.

img

Serce chłopca nie rozwijało się tak, jak powinno. Wszystko stanęło w miejscu, problemy codziennego życia okazały się banalnie proste, pierwsze dni to potężna rozpacz i pytanie co będzie dalej. Święta Bożego Narodzenia rodzina przetrwała tylko dzięki wsparciu bliskich. Teraz ocierają łzy i zaczynają działać.

Specjalistyczne badanie echo serca płodu potwierdziło, że Janek urodzi się z bardzo chorym sercem, postawiono diagnozę: złożona wada serca pod postacią zarośnięcia zastawki trójdzielnej z ubytkiem międzykomorowym i niedorozwojem prawej komory serca. Leczenie musi być operacyjne i składać się z kilku etapów. Najważniejsze jest jednak, by Jaś otrzymał dobry start.

Pierwsza operacja serca Janka będzie musiała odbyć się w pierwszych dniach jego życia, do czasu jej wykonania chłopiec otrzyma specjalne leki podtrzymujące pracę serca. Przypadek chłopca został skonsultowany z prof. Edwardem Malcem z Kliniki Uniwersyteckiej w Niemczech, który zakwalifikował dziecko do leczenia operacyjnego.

W szóstym miesiącu życia chłopczyk będzie musiał przejść drugą operację, a mając 2,5 roku kolejną. Bez pierwszej Jaś nie ma jednak szans na przeżycie, zabieg na serduszku wielkości orzecha włoskiego musi się odbyć natychmiast, by dać nadzieję, że chłopiec urośnie do czasu kolejnej operacji, która już znacznie bardziej zabezpieczy jego kruche życie.

Koszt porodu i pierwszej operacji w niemieckiej klinice to 26 300 euro, czyli około 120 tysięcy złotych. Kwota znacznie przekracza możliwości finansowe rodziny pragnącej ocalić życie swojego dziecka, dlatego mieszkańcy Mieroszyna proszą o pomoc.

Jeszcze nienarodzone chłopca można wesprzeć na stronie www.siepomaga.pl

Szczegółowe informacje na temat rodziny Twork znaleźć można na stronie Fundacji Corinfantis. Przebieg akcji charytatywnej można śledzić także na Facebooku.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

61-latek znaleziony na ulicy z obrażeniami. Policja szybko zatrzymała podejrzanych
wtorek, 15 września 2026 1

61-latek znaleziony na ulicy z obrażeniami. Policja szybko zatrzymała podejrzanych

Mateusz Michniewicz o starcie Pogoni Lębork. „Chcemy się włączyć do tej gry”
wtorek, 15 września 2026

Mateusz Michniewicz o starcie Pogoni Lębork. „Chcemy się włączyć do tej gry”

Umowy cywilnoprawne coraz popularniejsze. GUS podał najnowsze dane
wtorek, 15 września 2026

Umowy cywilnoprawne coraz popularniejsze. GUS podał najnowsze dane

Głos mieszkańców zdecyduje. Wystartował Budżet Obywatelski w Wejherowie
wtorek, 15 września 2026 2

Głos mieszkańców zdecyduje. Wystartował Budżet Obywatelski w Wejherowie

Apel Pamięci i salwa honorowa. Uczczą pamięć ofiar sowieckiej agresji
Nowe
wtorek, 15 września 2026

Apel Pamięci i salwa honorowa. Uczczą pamięć ofiar sowieckiej agresji

13-latka przewróciła się na hulajnodze. Matka dostała 1100 zł mandatów
wtorek, 15 września 2026 6

13-latka przewróciła się na hulajnodze. Matka dostała 1100 zł mandatów

Pomorskie szkoły ruszają na Marsa!
Materiał partnera
Nowe
wtorek, 15 września 2026 1

Pomorskie szkoły ruszają na Marsa!

Nastolatek jechał hulajnogą po drodze na tylnym kole. Czytelnik: "Co się stanie, gdy straci równowagę?" | NAGRANIE
Od czytelników
wtorek, 15 września 2026 3

Nastolatek jechał hulajnogą po drodze na tylnym kole. Czytelnik: "Co się stanie, gdy straci równowagę?" | NAGRANIE

Rusza przebudowa drogi powiatowej. Prace potrwają do końca września
Nowe
wtorek, 15 września 2026

Rusza przebudowa drogi powiatowej. Prace potrwają do końca września

Jechał zygzakiem. Badanie wykazało prawie 2 promile
wtorek, 15 września 2026

Jechał zygzakiem. Badanie wykazało prawie 2 promile

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →