W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać rumskiego strażnika miejskiego, który podczas jazdy służbowym autem rozmawia przez telefon. Całą sytuację nagrał jeden z kierowców.
Komendant "bierze sprawę na klatę" i przyznaje się do wykroczenia. Jak wyjaśnia, do zdarzenia doszło w styczniu, podczas podróży na południe Polski. Funkcjonariusze jechali wówczas po odbiór psa służbowego.
We wtorek (21 marca) rano komendant dobrowolnie zgłosił się na policję i przyjął mandat w wysokości 200 złotych oraz 5 punktów karnych.
Film najpierw pojawił się w popularnym serwisie Wykop i szybko zyskał dużą popularność. Nagranie najprawdopodobniej pochodzi ze stycznia. Na materiale widać jadący prawym pasem radiowóz Straży Miejskiej w Rumi.
Samochód przez cały film ma włączony prawy kierunkowskaz, a jego kierowca rozmawia przez telefon. Dopiero kiedy zauważa, że jest nagrywany, odkłada komórkę. Za kółkiem najprawdopodobniej siedzi sam komendant jednostki, Roman Świrski. Powstały już nawet memy. Internauci zadbali również o stopklatki, na których wyraźnie widać twarz kierowcy.
Poniżej nagranie:
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.